Mass Effect 3 – zapowiedź

Ten rok należy do kontynuacji gier Bioware. Po różnie przyjętym Dragon Age 2 przyszedł czas na trzecią część ‘Gwiezdnych Wojen XXI wieku” czyli Mass Effect 3. Czy będzie on godzien swoich świetnych poprzedniczek?

Po klimatycznym zwiastunie i materiałach udostępnionych przez twórców śmiem twierdzić, że to może się udać. Jako fan serii i „epickich” trailerów zostałem miło zaskoczony. A co gra ma do zaoferowania pod względem fabularnym? Naprawdę dużo…

Akcja rozpoczyna się na Ziemi, gdzie znany wszystkim komandor Shepard znajduje się w trudnej sytuacji. Otóż staje przed sądem wojskowym. Ci, którzy ukończyli ostatnie DLC do Mass Effecta 2 „Arrival” dobrze wiedzą o czym mowa. A co z tymi, którzy nie przeszli dodatku? Spokojna głowa, w Mass Effect 3 znajdzie się interaktywny komiks wprowadzający graczy w nieznane im części fabuły.

Jednak nie to jest główną osią tej historii. Ziemię atakują Żniwiarze, legendarne maszyny niszczące planety, które mogliśmy już poznać w poprzedniej części. Nasz bohater ma przed sobą jak zwykle (prawie)nieosiągalne zadanie. Musi dostać się na pokład statku kosmicznego Normandia, zwerbować towarzyszy broni i poprowadzić batalię ku ratunku ludzkości. Nie tylko Żniwiarze chcą napsuć krwi herosowi. Do gry włącza się organizacja Cerberus, która obrała sobie Sheparda za cel numer jeden. Czekają nas więc potyczki z jej agentami i spotkania z Człowiekiem – Iluzją, który ma odegrać bardzo ważną rolę.

Mam dobrą wiadomość dla osób zapoznanych z uniwersum ME. W trakcie naszej misji ratunkowej spotkamy starych, dobrych znajomych, takich jak Liara, Wrex, Garrus i James Sanders. Są to na razie jedyne potwierdzone postacie, choć możemy spodziewać się jeszcze kogoś. Osobiście najbardziej ucieszyłem się z powrotu Wrexa. Był jednym z najbardziej wyróżniających się towarzyszy. Głownie przez monstrualną ilość rzucanego mięsaJ.

W grze możemy spodziewać się nowości związanych z rozwojem postaci. Jak zapewniają nas twórcy drzewka umiejętności mają być jeszcze bardziej rozbudowane, a wybór talentów swobodniejszy. Potwierdzono także nowe klasy postaci m.in. Heavy Melee, dzięki której staniemy się mistrzami walki wręcz. Do tego będziemy mogli modyfikować nasze pukawki.

W sieci pojawiły się plotki o możliwości bitew w kosmosie. Moim zdaniem będzie to świetny element zwienczający dzieło rozpoczęte w 2007 roku. Chętnie wziąłbym udział w emocjonujących walkach w stylu Star Wars lub Star Trek. Cóż, pozostaje być dobrej myśli. Za to na pewno zostanie poprawiona eksploracja planet. Może tym razem nie będziemy umierać z nudów. Pożegnamy także pojazdy zaimplementowane w każdej części trochę na siłę.

Poprzednia część serii była małym dziełem sztuki pod względem graficznym. Twórcy nie chcąc spocząć na laurach starają się aby ich dzieło było jeszcze ładniejsze i wypełnione szczegółami. Mają zamiar osiągnąć to dzięki nowym dynamicznym efektom oświetlenia pozwalających na uzyskanie fotorealistycznej grafiki. Pojawią się nowe, większe lokacje z futurystycznym Nowym Jorkiem i Londynem na czele. Oprócz ziemskich widoków odwiedzimy Marsa, rodzimą planetę Salarian i quariański księżyc.

Aby jeszcze bardziej urozmaicić rozgrywkę zobaczymy także inne części galaktyki. Studio poinformowało o eksperymentach z interfejsem „wtopionym” w grę (takim jak w Dead Space). To rozwiązanie na pewno świetnie by się sprawdziło. Pod względem audio Mass Effect 3 zapowiada się równie imponująco. Takie nazwiska jak Mark Meere, Jennifer Hale czy Clint Mansell, twórca ścieżki dźwiękowej mówią same za siebie.

Gra ma się ukazać w 2012r, wbrew początkowym planom na ten rok. Bioware zapewnia, że prace idą pełną parą, a produkt będzie niesamowicie dopracowany i grywalny. Wierzę im w stu procentach. W końcu już dwa razy nie zostałem zawiedziony. Dlatego Mass Effect 3 to pozycja obowiązkowa dla każdego szanującego się gracza.

Reklamy

About Quandor

Gracz i fan gier komputerowych. Miłośnik dobrej książki, filmu i muzyki.Uczeń. Leniwy pesymista... Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest Quandor

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: